Ból pod łopatką, który nie jest „od łopatki” – zrób prosty test i sprawdź przyczynę
Ból jednej łopatki (bardzo często lewej), który ciągnie od szyi do środka pleców i trwa tygodniami lub miesiącami, rzadko jest problemem samego mięśnia.
Jeśli regularnie masujesz bolesne miejsce, rolujesz je lub rozciągasz, a ulga jest tylko chwilowa – możliwe, że leczysz objaw, a nie przyczynę.
Najczęściej bolący mięsień nie jest „zepsuty”. On po prostu ratuje resztę ciała.
Test 30-sekundowy – zrób go teraz
- Stań luźno.
- Skręć tułów i głowę w prawo.
- Zrób lekki skłon głowy do przodu.
- Zauważ, czy w okolicy jednej łopatki pojawia się ciągnięcie lub ból.
Teraz zmiana:
- Przesuń delikatnie tułów w prawo (jakbyś przenosił ciężar ciała).
- Powtórz dokładnie ten sam ruch.
Jeśli w drugiej wersji jest wyraźnie lżej, oznacza to, że ból łopatki wynika ze skrętu całego tułowia, a nie z „naciągniętego mięśnia”.
Co naprawdę się tu dzieje?
U bardzo wielu osób powtarza się ten sam wzorzec:
- miednica przesunięta w jedną stronę,
- tułów skręcony w przeciwną,
- głowa wraca do środka,
- jedna łopatka zostaje wysunięta i przeciążona.
Mięsień dźwigacz łopatki łączy szyję z łopatką. Gdy ciało jest skręcone, musi jednocześnie:
- utrzymywać głowę,
- stabilizować bark,
- kompensować rotację tułowia.
Po miesiącach takiej pracy zaczyna boleć – nie dlatego, że jest słaby, ale dlatego, że pracuje za cały układ.
Autoterapia – pierwszy reset napięcia
Ten prosty ruch bardzo często przynosi ulgę:
- Stań lub usiądź.
- Przenieś ciężar ciała delikatnie na stronę przeciwną do tej, która boli.
- Lekko unieś bolącą łopatkę (jakbyś chciał ją „zdjąć” z pleców).
- Wydłuż szyję ku górze.
- Oddychaj spokojnie przez 60 sekund.
To nie jest rozciąganie.
To jest zdjęcie z mięśnia zadania, którego nie powinien wykonywać.
Jeśli pojawi się ulga – to sygnał, że Twoje ciało potrzebuje korekty ustawienia, a nie kolejnego masażu w tym samym miejscu.
Dlaczego masaże i igły często nie wystarczają?
Można:
- rozluźnić mięsień,
- nakłuć go,
- rozgrzać.
Ale jeśli po tym wracasz do tego samego skręconego ustawienia – ból wróci.
Bo przyczyna leży w:
- miednicy,
- żebrach,
- rotacji tułowia,
- ustawieniu głowy i barków.
Nie w samym mięśniu.
Jak ja z tym pracuję?
Zaczynam od globalnego oglądu ciała:
- linia ciężaru,
- ustawienie miednicy,
- rotacja tułowia,
- pozycja łopatek,
- ruch szyi i barków.
Następnie:
- koryguję ustawienie,
- wyciszam przeciążone segmenty,
- uczę ciało nowego wzorca ruchu,
- dopiero potem wprowadzam trening i autoterapię.
Nie walczę z bólem.
Zmieniam układ, w którym ból powstaje.
Chcesz sprawdzić to u siebie?
Możesz umówić się na indywidualną analizę posturalno-ruchową z korektą i planem autoterapii.
Otrzymasz:
- dokładny ogląd Twojego wzorca napięć,
- korektę ustawienia,
- ćwiczenia dobrane pod Twój przypadek,
- plan do stosowania w domu i na siłowni.
Jeśli Twoja łopatka boli od miesięcy – to nie dlatego, że jest słaba.
Tylko dlatego, że za długo dźwiga cały skręt Twojego ciała.